Na wstępie zaznaczmy, że sport stał się nieodłącznym, i dobrze, elementem naszego życia, a tekst, który przygotowałem, dotyczy najbardziej osób, które są zawodowcami w tej dziedzinie lub startują w zawodach sportowych. Ma on za zadanie wskazać narzędzia, dzięki którym możemy minimalizować ewentualne szkody. 🙂
Rodzice, którzy wysyłają swoje dzieci na dany sport, również są zobowiązani do zapoznania się z technikami dbania o protekcję mózgu, z wiadomych względów.
Urazy, o których będziemy mówić, to w dużej mierze urazowe uszkodzenia, czyli wstrząsy.
Nasza głowa, a dokładniej mózg i jego budowa, nie jest przystosowana do przyjmowania żadnych ciosów, a także zbytnio nie amortyzuje wstrząsów, którym ją poddajemy.
Mózg to struktura pływająca w płynie rdzeniowo-mózgowym.
Kiedy dochodzi do urazu, nasz organ po prostu uderza o czaszkę. Matka natura nie obdarzyła nas supermechanizmami amortyzującymi nasze sportowe poczynania. Niektóre zwierzęta mają takie mechanizmy i gdyby zdecydowały się na karierę bokserów zawodowych, mogłyby ją uprawiać zdecydowanie bezpieczniej i dłużej niż ludzie.
Najprostszym przykładem będzie dzięcioł, który uderza bezkarnie dziobem w drzewo w poszukiwaniu robaczków i nie ma z tego tytułu żadnych konsekwencji.
W jakich sportach może dochodzić do urazów mózgu?
Będą to między innymi:
• sporty walki,
• futbol amerykański i jego pozycje na boisku,
• rugby,
• piłka nożna,
• koszykówka,
• hokej,
• jeździectwo.
Jak mogą się u nas objawiać konsekwencje tych urazów?
Pisząc ogólnie, wyróżniamy kilka stopni konsekwencji takich urazów, które wiążą się z objawami i postępującymi zmianami. Im częściej i dłużej będziemy je sobie fundować, tym potencjalnie mogą być poważniejsze.
Oto lista tego, czego możesz się spodziewać, kiedy jednorazowo lub przewlekle dostajesz ciosy i kopnięcia w głowę oraz górną część ciała, spadasz z konia albo zderzasz się na lodowisku z przeciwnikiem:
• zawroty głowy,
• nudności,
• problemy z koncentracją,
• gorsza pamięć,
• bóle głowy,
• brak apetytu,
• wahania nastroju,
• choroby neurodegeneracyjne,
• niewyraźna mowa,
• problemy ze snem.
Celem mojego tekstu NIE JEST potępianie tych sportów. Zachęcam do bezpiecznego uprawiania sportu, dlatego ten artykuł powinien powędrować w świat. 🙂
Sam byłem zawodnikiem kickboxingu i zdaję sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie za sobą przyjmowanie ciosów. Mocno propaguję dbanie o siebie w tym aspekcie.
Trzeba jednak jeszcze raz zaznaczyć, że tego typu urazy dotyczą osób, które chcą sparować i walczyć, a jest to mały odsetek ludzi bywających na sali sportów walki. Tak! Niewielki odsetek ludzi decyduje się wejść na ring.
Można śmiało uprawiać kickboxing czy boks bez narażania się na ryzyko dostania w głowę. Służą do tego przybory treningowe, takie jak worki, tarcze i oczywiście odpowiednie zajęcia grupowe oraz indywidualne.
Mamy też ogromną liczbę narzędzi, dzięki którym możemy zabezpieczyć się przed konsekwencjami i je minimalizować.
W swojej pracy trenerskiej zwracam dużą uwagę na protekcję głowy różnymi metodami i postaram się je tutaj przedstawić, aby po przeczytaniu każdy mógł wprowadzić je w życie.
Dbanie o siebie to najważniejsza rzecz dla sportowca, a ciągła edukacja w dziedzinie wsparcia zdrowia jest rzeczą OBOWIĄZKOWĄ.
Jak możemy zadbać o prewencję urazów mózgu i ich minimalizację?
• dostosowanie swoich umiejętności do możliwości treningu kontaktowego,
• trening karku,
• trening wzroku,
• trening czasu reakcji,
• minimalizacja rozpraszaczy, szczególnie przed treningiem, ze względu na ich wpływ na pogorszoną zdolność skupienia,
• praktykowanie medytacji ze względu na wpływ na łatwiejsze wejście w tryb „flow”,
• praktykowanie wizualizacji ze względu na możliwość wcześniejszego przygotowania,
• praca nad ruchomością ciała,
• dieta niskoprzetworzona, bogata w witaminy i kwasy omega 3,
• dbanie o rytm dobowy,
• ekspozycja na światło słoneczne,
• wydzielanie melatoniny i sen,
• minimalizacja sztucznego światła po zachodzie słońca,
• suplementacja kreatyną,
• odpowiedni poziom witaminy D3,
• suplementacja CBD,
• suplementacja kwasami omega 3, w tym DHA!,
• suplementacja NAC,
• suplementacja kurkuminą,
• suplementacja ciałami ketonowymi,
• suplementacja wspierająca pracę mózgu, np. Alpha-GPC, hupercyna A,
• suplementacja po urazie powinna być wdrażana jak najszybciej!
Zachęcam do odsłuchania odcinka podcastu z Michałem Undrą, który nagraliśmy w tym temacie.
Pod hasztagiem #swiadomizawodnicy znajdziecie w social mediach wiele przydatnych informacji na ten temat. 🙂
Zdrowie mózgu a sporty walki – Rafał Kosiarski, Mistrz Świata, Kickboxer – BIOHACKING i nie tylko #17
Będę wdzięczny za puszczenie tego materiału w świat!!!
Ze sportowymi pozdrowieniami 🙂
Rafał
